Rzucaliśmy za 3 zanim to było modne

Pamiętasz program „Rzut za 3” emitowany w TVN prowadzony przez Jacka Łączyńskiego i Bartosza Obuchowicza?

Nie? Ja też nie, ale dzisiaj o rzucaniu za 3.

Jeżeli śledzisz koszykówkę od dłuższego czasu lub zdarza ci się włączyć mecz NBA z końcówki lat 80-tych, lub początku 90. to pewnie zauważyłeś, że rzutów nie było dużo. Ba komentatorzy często celebrowali te rzuty „uwaga zawodnik X rzuca za 3!”. W międzyczasie koszykówka się zmieniła, stała się bardziej atletyczna,  zmieniały się zasady, zmieniała się także percepcja i postrzeganie rzutów za 3. Rzuty z dystansu stały się szansą, a nie tylko ekskluzywną opcją dla drużyn posiadających strzelby. W ostatnich 6 latach ilość tych rzutów wzrosła w NBA o 47 proc., a od sezonu 2003/04 aż o 81 procent.

Oś pionowa - ilość rzutów za 3 w NBA. Oś pionowa - sezony
Oś pionowa – średnia ilość rzutów za 3 w meczu NBA. Oś pionowa – sezony

Nie chce w tym miejscu porównywać NBA i PLK, bo to inny sport. To trochę jakbyś próbował zestawić bolid F1 i Volkswagena Passata oba mają koła i spalają paliwo, i to tyle, ale te porównania wracają jak bumerang. Właściwie to nie porównania, tylko mit w stylu „W NBA to tylko ciepią za 3”. Pierwszy raz więcej rzutów z dystansu na mecz (niż w PLK) NBA oddawała w sezonie 2013/14. Ale wiesz, tam za wielkim bajorem ludzie grają w koszykówkę 48 minut u nas tylko 40. Jeżeli uśrednimy te wyniki per40 to tak naprawdę w PLK ciągle oddaje się więcej rzutów za 3 (23.2 vs 22.5 3PA). Tutaj dużą rolę może odgrywać także tempo gry, im grasz szybciej, tym masz więcej rzutów i automatycznie może być ich więcej zza łuku. Prawdopodobnie najlepszym wskaźnikiem, który w miarę sprawnie porównuje te rzuty to 3PAr. 3-Point Attempt Rate pokazuje stosunek rzutów za 3 do ogółu wykonanych rzutów z gry. Najprościej mówiąc, jeżeli wskaźnik wynosi 0.3 to znaczy, że na 100 wykonanych rzutów 30 to rzuty z dystansu.

Oś pionowa - 3PAr. Oś pozioma - sezony.
Oś pionowa – 3PAr. Oś pozioma – sezony.

Jak widać powyżej NBA ciągle oddaje mniej prób, ale to dalej inny sport, inna odległość do kosza. Dłuuuugie dwójki w NBA to trójki w Europie i możemy się tylko zastanawiać ile rzucano by, gdyby linia za 3 była bliżej. Małą próbę mamy po sezonie 1993/94, gdy przybliżono linię, a ilość rzutów wzrosła sezon do sezonu o 5.4 i przed ponownym oddaleniem linii wynosiła 16.8 3PA. Po odsunięciu linii liga potrzebowała kolejnych 10 lat, żeby średnia znów dobić do co najmniej 16.8 prób na mecz. Można przypuszczać, że przy utrzymaniu odległości z połowy lat 90. rzucano by więcej za 3, a przyrost tych rzutów z sezonu na sezon były szybszy niż obecnie. 

Gdzie w tym wszystkim jest PLK?

Porównałem Polską Ligę Koszykówki na tle czterech innych ligi (ACB, LNB, Serie A, Euroliga) w przypadku, których miałem dostęp do danych z co najmniej ostatnich 14 sezonów i jednocześnie byłem pewny co do jakości danych. Porównywane ligi to europejska czołówka przede wszystkim pod względem rywalizacji. Co wynika z danych? Wbrew pozorom całkiem sporo rzucaliśmy i ciągle rzucamy z dystansu na tle najlepszych. 14 lat temu wspomniany już wskaźnik 3PAr był wyższy niż Serie A, ACB czy Eurolidze. W polskich rozgrywkach 2003/04 na 100 rzutów z gry prawie 34 to rzuty za 3. W 2017 ten wskaźnik w PLK (0.38) ciągle jest wyższy niż np w Eurolidze i czy lidze francuskiej.

Oś pionowa - 3PAr. Oś pozioma - sezony.
Oś pionowa – 3PAr. Oś pozioma – sezony.

Co prawda wzrost ilości rzutów za 3 jest wolniejszy i nie widać tak silnego trendu, jak w innych ligach, ale wynika to faktu, że spadło tempo gry w PLK w przeciwieństwie do pozostałych lig. Grasz szybciej, masz więcej posiadań ergo masz więcej rzutów za 3. Dla przykładu w Serie A liczba posiadań wzrosła z 76 do 85!

Oś pionowa - zsumowana wzrost rzutów z ostatnich 14 lat. Oś pionowa - lata.
Oś pionowa – zsumowana wzrost rzutów z ostatnich 14 lat. Oś pionowa – lata.

Polska Liga Koszykówki w ostatnich 14 latach zanotowała wzrost ilości rzutów za 3 o 11 proc., ale przy jednoczesnym zwolnieniu gry co jest warte podkreślenia. Ilość rzutów zza łuku w BezSponsora Basket Lidze przez ostatnie 14 lat wahała się, ale utrzymywała w przedziale 20.3-23.7. Jak widać powyżej ACB i Serie A w ostatnich latach zafascynowały się rzutami z dystansu. Na przestrzeni 14 lat ACB zanotowała 42 proc. wzrost, a Serie A o 25 proc. rzutów zza linii 6.75.

To, o czym nie wspomniałem, a rzuca się w oczy na prawie każdym wykresie to zmiana odległości. Przed sezonem 2010/11 przesunięto linię rzutów za 3 punkty z 6.25 na 6.75. Spowodowało to spadek wiadomo-jakich-rzutów w analizowanych ligach w PLK średnio o 2.3 rzutu na mecz. Nieznacznie spadła także skuteczność. W PLK tylko o 0,09 punktu procentowego, ale w Eurolidze aż o 1.94.

 

Komentarze

Komantarze